Lepsze wskaźniki dla USA.
Trwałe odbicie indeksów na rynkach akcji wymaga poprawy w sferze realnej, dlatego na razie możemy tylko mówić o kolejnym odbiciu cen akcji w tzw. rynku niedźwiedzia, czyli o bear market rally. Chociaż w chwili obecnej nie ma żadnych oznak ożywienia w gospodarce, są jednak podstawy, aby sądzić, że „Wielka Recesja” stopniowo się cofa. Wskaźniki wyprzedzające dla gospodarki amerykańśkiej były w ostatnim czasie nieco lepsze.
Ze względu na fakt, że obecny cykl w gospodarce nie jest normalny, nie przywiązujemy zbyt dużej wagi do tradycyjnego modelu relokowania środków pomiędzy poszczególnymi branżami w cyklu koniunkturalnym. Przyszyły wzrost gospodarczy może być wolniejszy, a odrodzenie zysków w spółkach może być dużo mniejsze niż podczas poprzednich cykli gospodarczych. Z tego względu trwałe odbicie na rynkach akcji jest niezwykle trudne do przewidzenia. Tak naprawdę nikt nie wie, kiedy rynek akcji osiągnie swoje dno. W tym kontekście obecny kryzys ma rzeczywiście bardzo złożony charakter. W odniesieniu do bieżącej sytuacji w gospodarce Dexia AM preferuje spółki, które konsekwentnie wykazują wyniki w różnych warunkach gospodarczych.
Obecnie jednym z często przytaczanych argumentów przemawiających za wzrostami, szczególnie w kontekście sektora bankowego jest to, że sytuacja nie może być już gorsza. Jednak faktyczna naprawa sytuacji w tym sektorze wymaga udziału sektora prywatnego, który powinien odgrywać kluczową rolę nie tylko w naprawianiu systemu bankowego, ale i całej ekonomii w USA.
Źródło: Analizy Online Sp. z o.o.
21-04-2009