Co dalej z akcjami?
Dynamiczna przecena, z jaką mamy do czynienia w ostatnich tygodniach, to z pewnością jeden z bardziej nieprzyjemnych i nerwowych momentów w procesie inwestowania. Globalna dywersyfikacja i aktywne zarządzanie pozwala redukować ewentualne straty, jednak nawet wtedy często nie da się uniknąć stresu i silnych emocji. Paradoksalnie takie sytuacje mogą jednak stanowić świetną okazję inwestycyjną, którą profesjonalny i świadomy inwestor powinien w pełni wykorzystać.
Atrakcyjne wyceny
Spadki cen akcji, szczególnie tak dynamiczne jak w ostatnim okresie, wpływają pozytywnie na ich ogólną wycenę, która często wyrażona jest przez wskaźnik P/E (cena/zysk). Pomijając liczne aspekty techniczne jego konstrukcji, miara ta to najpopularniejszy współczynnik wykorzystywany do wyceny walorów, który obrazuje ile inwestor musi zapłacić za jedną złotówkę zysku netto firmy (...)
Ogólnie wyceny na większości światowych giełd znajdują się obecnie poniżej długoterminowej średniej. Czy taka sytuacja może być intepretowana jako jednoznaczny sygnał kupna?
Jednak wycena to nie wszystko
Oczywiście nie. Przy interpretacji tego wskaźnika kluczowa jest sytuacja finansowa spółek i ich przyszłe perspektywy sprzedaży, na co wpływają ogólne uwarunkowania ekonomiczne. Warto więc rozważyć tę kwestię. Obecnie globalne spowolnienie gospodarcze staje się faktem, co potwierdzają napływające na bieżąco dane makroekonomiczne. Dodatkowo rynki pełne są obaw o sytuację finansową USA i krajów europejskich (ostatnio Francja i Włochy) i niejako wymuszają podejmowanie przez tamtejsze rządy cięć fiskalnych. Taka sytuacja dodatkowo przyczyni się do dalszego osłabiania wzrostu w tych krajach, zwiększenia bezrobocia, a w konsekwencji stagnacji (wg niektórych analityków wręcz recesji) w gospodarce. Dalszą konsekwencją rozważanego biegu wydarzeń może być zmniejszenie globalnego popytu, a w rezultacie spadek eksportu i zwiększenie roli konsumpcji wewnętrznej. W tym scenariuszu uwaga inwestorów powinna zwrócić się w stronę gospodarek wschodzących, które cechują się zdrową sytuacją budżetową i w głównej mierze napędzane są konsumpcją lokalną, a tym samym powinny być mniej podatne na globalne spowolnienie.
Spółki mają dobrą kondycję
Na to wszystko należy jeszcze nałożyć sytuację w spółkach. Nauczone przykrym doświadczeniem z ostatniego kryzysu spółki znacznie poprawiły swoją kondycję finansową i dysponują obecnie ogromną ilością wolnych środków. Trwający sezon publikacji wyników finansowych w Stanach Zjednoczonych również pokazuje, że kondycja największych korporacji jest diametralnie różna od kondycji państwa (…)
Silne emocje
Naturalnym jest, że spadkom giełdowym towarzyszą silne emocje wśród inwestorów. Nie da się ich zmierzyć w czysto matematyczny sposób, jednak istnieje szereg indeksów, które próbują je skwantyfikować. Jednym z nich jest VIX, zwany często indeksem strachu. Mierzy on zmienność implikowaną opcji na indeks S&P500, czyli najprościej rzecz ujmując pokazuje przewidywania inwestorów co do krótkoterminowych wahań na giełdzie (...)
Więcej o:
w materiale dla Klientów IFM S.A. pt.: IFM Flash Co dalej z akcjami.
