WIG urośnie o kilka – kilkanaście procent.
W 2010 roku na warszawskiej giełdzie nie będzie dużych wzrostów, ale też nie powinno być gwałtownych załamań, uważa Andrzej Pawłowski, dyrektor inwestycyjny ze Skarbiec TFI. Jego zdaniem, najbardziej prawdopodobny jest trend boczny z kilku-, może kilkunastoprocentowym wzrostem indeksu WIG (+10% do +15% w całym 2010 roku).
Kluczem do osiągnięcia atrakcyjnych na tle rynku stóp zwrotu będzie właściwa selekcja spółek portfelowych, wykorzystująca spore zróżnicowanie w tempie wychodzenia z kryzysu, jakie można zaobserwować, zarówno na poziomie poszczególnych branż, jak i spółek.
Obecnie portfele akcyjne funduszy Skarbiec TFI w relatywnie dużym stopniu koncentrują się na spółkach spoza indeksu WIG20. Zarządzający z TFI liczą, iż po kilku miesiącach względnej słabości spółki z tego segmentu rynku będą zachowywały się wyraźnie lepiej niż spółki duże. Jednocześnie zwiększyli ekspozycję na pozostałe rynki akcji naszego regionu kosztem krajowych spółek. Jednym z głównych powodów takiego stanu rzeczy jest oczekiwanie na dużą podaż akcji w ofertach pierwotnych i wtórnych ze strony Skarbu Państwa. Według zapowiedzi, łączna wartość ofert może w tym roku przekroczyć 35 mld złotych - blisko dwa razy więcej niż w rekordowym pod względem 2007 roku. Po sprzedaży pakietu KGHM (2 mld zł) już w lutym kolejną emisję przeprowadzi Enea, a w kolejnych miesiącach MSP rozważa sprzedaż ponad 20% pakietu PGE. W kolejce do wejścia na giełdę pozostaje PZU, Polkomtel oraz Tauron.
Obecnie zarządzający zachowują umiarkowany optymizm w ocenie sytuacji rynkowej, oczekując, po wyczerpaniu potencjału obecnej korekty kontynuacji płaskiego trendu wzrostowego na rynkach akcji w perspektywie najbliższych miesięcy. Jednocześnie mają świadomość, że rynki w dużym stopniu zdyskontowały obserwowane ożywienie, co sprawia, że stopy zwrotu z inwestycji w akcje będą wyraźnie niższe niż w ubiegłym roku, a dodatkowo okupione koniecznością zaakceptowania znacząco wyższych wahań. Jednocześnie jednak, ryzyko długotrwałych i zarazem głębokich spadków cen akcji, mimo trwającej dynamicznej korekty jest, zdaniem zarządzających Skarbiec TFI, niewielkie.
Źródło: Analizy Online Sp. z o.o.
10-02-2010