Najlepsze rynki wschodzące.
Ożywienie gospodarcze
W opinii Schroders ożywienie gospodarcze już się rozpoczęło i będzie raczej słabe. Ścieżka tego odbicia będzie w dużym przybliżeniu przypominała kształt litery „L” lub literę „W”. Problemem może okazać się to, że samo ożywienie będzie musiało stawić czoła rosnącym stopom procentowym oraz wzrostowi podatków. W tej sytuacji kluczowe nadal pozostaje pytanie, czy sektor bankowy jest już gotowy na tego rodzaju wyzwania i czy sprosta rosnącemu zapotrzebowaniu na finansowanie. Aby podtrzymać ożywienie gospodarcze będzie potrzebny nie tylko wzrost popytu na finansowanie, ale również podaż ze strony banków.
Inflacja i rynek obligacji
Inną ważną kwestią pozostają niskie stopy procentowe. Nie powinno dziwić, że obniżki oficjalnych stóp procentowych i ogólnie recesja, doprowadziły rentowności obligacji skarbowych do ekstremalnie niskiego poziomu. Rentowność 10-latek spadła nawet do poziomu 3%. Jeżeli jednak poziom stóp procentowych zacznie się normalizować, a ożywienie gospodarcze będzie widoczne, to musi także rosnąć presja inflacyjna. W takiej sytuacji nie trudno sobie wyobrazić, jaki będzie dalszy scenariusz. Rynek obligacji skarbowych może wiec przypominać sytuację czekającego na wypadek. Chociaż oczywiście nie wiadomo kiedy dokładnie.
Rynki wschodzące
Rynki wschodzące trzeba dzisiaj traktować strategicznie ze względu na swoje fundamenty, które są dużo lepsze w porównaniu do rynków rozwiniętych. Wyceny spółek na rynkach wschodzących mogą być dużo wyższe i dlatego warto uczestniczyć w tym ewentualnym ruchu. Jednak Schoders dodaje, że problemy na Zachodzie mogą również powodować kłopoty w innych regionach, co wynika z faktu, że globalna gospodarka jest połączona.
Pierwsza konkluzja
W obecnej sytuacji zasięg możliwych następstw jest tak duży, że inwestując powinniśmy stawiać na dywersyfikacje oraz elastyczność. Elastyczność może być potrzebna w raz z rozwojem sytuacji na rynkach kapitałowych. Problem z oceną obecnej sytuacji bierze się stąd, że nie ma dla niej precedensu, a możliwe następstwa mogą być szersze niż nasza wyobraźnia.
Druga konkluzja
Duża zmienność cen aktywów na świecie, której doświadczyliśmy w ostatniej dekadzie będzie nadal widoczna. Statyczne zarządzanie alokacja portfela w takiej sytuacji nie ma sensu. Schroders wciąż dostrzega powody, dla których wzrost cen może być kontynuowany. Jednak dzisiejsze środowisko może ulec diametralnej zmianie, kiedy obawy przed inflacją znów zyskają na znaczeniu. Schroders sugeruje, że warto przygotować się na taką sytuację.
Źródło: Analizy Online Sp. z o.o.
30-11-2009